Today I just had this idea... To use so called augmented reality, or more precisely glasses with some kind of display (ex. a projector) to mark location of your child (or children).
When you are spending time with your kids, it is a common problem to tell where your kids are. Especially in a crowded place with many obstacles. It is very easy to get your kids out of sight.
Imagine a marker (rectangle around, kid's shape or anything alike) showing where your kid is.
Imagine a kindergarten where the staff would be able to monitor how many kids are around and a notification if any of them had gone away.
Kid could be located with Bluetooth, Wi-Fi or similar technique used within an hand band or similar device. Even a hand watch.
Such VR goggles should become more popular in near future.
Good idea or not? Write your comment bellow.
Sunday, June 21, 2015
Thursday, May 28, 2015
Poczta polska i niedoręczenie przesyłki
Oj ta poczta polska. Jeśli się nie poprawi to marnie jej i nam wszystkim wróżę.
W marcu 2015 zakupiłem pewien przedmiot na allegro.
Po 2. tygodniach zapytałem sprzedającego o wysyłkę - otrzymałem numer listu przewozowego i datę wysłania przesyłki listowej poleconej rejestrowanej: 2015-03-17.
Na poczcie po pomimo sporego oporu i po zmarnowaniu sporej ilości czasu udało się ustalić, że:
Nie wiem czy warto dla tych kilkudziesięciu złotych się męczyć.
poczta polska ma dostarczać w przyszłości również przesyłki sądowe i inne pisma.
Sąd po dwukrotnej próbie doręczenia przesyłki (na dowolny adres do dowolnego odbiorcy - np. do Jana Nowaka z Berdyczowa) może stwierdzić, że przesyłkę doręczono. W tej sytuacji można zaprotestować - ponieważ nie doręczono przesyłki. Niestety zazwyczaj będzie już zbyt późno (ponieważ w tym momencie mamy już zwykle zajęcie komornicze na swoim koncie za długi Janka Kowalskiego z Pcimii Dolnej). A że nazywamy się inaczej i mieszkamy gdzie indziej to już mało kogo obchodzi. Może nawet mieszka z nami ktoś, kto się tak samo nazywa.
Od jakiegoś czasu sądy płaczą, że muszą potwierdzać PESEL zanim na kogoś napuszczą komornika lub zastosują inne podobne bolesne dla obywatela czynności. Ten przypadek pośrednio pokazuje jak ważne jest sprawdzanie numeru PESEL. Bardziej jednak ukazuje on niebezpieczeństwo jakie płynie z niedopełnienia obowiązków poczty polskiej. Jeśli bowiem przesyłka będzie oznaczona jako doręczona do odbiorcy to nawet trudno przed sądem argumentować, że przesyłki do Jana Nowaka nie odebraliśmy.
Tak więc wszystkich zainteresowanych przestrzegam przed korzystaniem z usług poczty polskiej (choć także innym dostawcom mogą się zdarzać wpadki), jak i przed zamieszkiwaniem na terytorium polskim - gdzie obywatel jest tylko petentem któremu przyznaje się bez problemu obowiązki - ale przywileje to już tylko po znajomości politykom.
W marcu 2015 zakupiłem pewien przedmiot na allegro.
Po 2. tygodniach zapytałem sprzedającego o wysyłkę - otrzymałem numer listu przewozowego i datę wysłania przesyłki listowej poleconej rejestrowanej: 2015-03-17.
Na poczcie po pomimo sporego oporu i po zmarnowaniu sporej ilości czasu udało się ustalić, że:
- Poczta polska twierdzi, że przesyłkę dostarczyła - nie posiada jednak na to potwierdzenia
- Listonosz przybił pieczątkę, że odbiorca chciał otrzymywać przesyłki do skrzynki bez pokwitowania
- Nie składałem żądania otrzymywania przesyłek do skrzynki bez pokwitowania
Nie wiem czy warto dla tych kilkudziesięciu złotych się męczyć.
poczta polska ma dostarczać w przyszłości również przesyłki sądowe i inne pisma.
Sąd po dwukrotnej próbie doręczenia przesyłki (na dowolny adres do dowolnego odbiorcy - np. do Jana Nowaka z Berdyczowa) może stwierdzić, że przesyłkę doręczono. W tej sytuacji można zaprotestować - ponieważ nie doręczono przesyłki. Niestety zazwyczaj będzie już zbyt późno (ponieważ w tym momencie mamy już zwykle zajęcie komornicze na swoim koncie za długi Janka Kowalskiego z Pcimii Dolnej). A że nazywamy się inaczej i mieszkamy gdzie indziej to już mało kogo obchodzi. Może nawet mieszka z nami ktoś, kto się tak samo nazywa.
Od jakiegoś czasu sądy płaczą, że muszą potwierdzać PESEL zanim na kogoś napuszczą komornika lub zastosują inne podobne bolesne dla obywatela czynności. Ten przypadek pośrednio pokazuje jak ważne jest sprawdzanie numeru PESEL. Bardziej jednak ukazuje on niebezpieczeństwo jakie płynie z niedopełnienia obowiązków poczty polskiej. Jeśli bowiem przesyłka będzie oznaczona jako doręczona do odbiorcy to nawet trudno przed sądem argumentować, że przesyłki do Jana Nowaka nie odebraliśmy.
Tak więc wszystkich zainteresowanych przestrzegam przed korzystaniem z usług poczty polskiej (choć także innym dostawcom mogą się zdarzać wpadki), jak i przed zamieszkiwaniem na terytorium polskim - gdzie obywatel jest tylko petentem któremu przyznaje się bez problemu obowiązki - ale przywileje to już tylko po znajomości politykom.
Tuesday, May 19, 2015
Pulsometr z biedronki
Zakupiłem niedawno pulsometr z biedronki.
Nie zamierzam się rozpisywać - jeśli ktoś chce więcej informacji to proszę o kontakt/komentarz.
Z instrukcji: Model 150188-H MBT, numer partii POJM150188. Moc 2mW.
Miłym dodatkiem jest to, że wysyła informację także w paśmie 5.3 kHz. Niestety nie działa z moim Kalenji
CW-300 :(
Łączenie z telefonem bezproblemowe - zwykłe BT4.0 SMART. Wystarczy, że aplikacja to obsługuje. W przypadku endomondo wchodzimy w opcje, accessory settings, bluetooth smart i znajdujemy pasek.
Częstotliwość pomiaru... trudno mi się wypowiedzieć, ale endomondo nie raportuje zbyt częstej zmiany pulsu. Tak raz na 10 sekund może na oko? Szału nie ma ale wystarczy. Ważne, że sygnału nie gubi. Jak ktoś chce pomiar na bieżąco to kupi coś innego (ale bateria starczy pewnie na max tydzień).
Jak by ktoś chciał kupić polar H6 lub podobny to tam podobno bateria działa tydzień :(
Nie zamierzam się rozpisywać - jeśli ktoś chce więcej informacji to proszę o kontakt/komentarz.
Z instrukcji: Model 150188-H MBT, numer partii POJM150188. Moc 2mW.
Łączność
Pulsometr działa po BT4.0 SMART. To wymaga telefonu, który obsługuje taki standard (nowsze raczej obsługują) - częstotliwość 2402MHz-2480MHz jak by ktoś potrzebował. Telefony z androidem muszą mieć przynajmniej androida w wersji 4.3 (kłamię bo na starszym też się da, ale w skrócie jest to bardzo trudne) oczywiście jeśli sprzętowo obsługują BT4.0Miłym dodatkiem jest to, że wysyła informację także w paśmie 5.3 kHz. Niestety nie działa z moim Kalenji
CW-300 :(
Jakość wykonania
Wykonanie na poziomie mniej więcej takim jak mój pas Kalenji (marka Decathlon) Geonaute Coded.Łączenie z telefonem bezproblemowe - zwykłe BT4.0 SMART. Wystarczy, że aplikacja to obsługuje. W przypadku endomondo wchodzimy w opcje, accessory settings, bluetooth smart i znajdujemy pasek.
Minusy
Teoretycznie BT4.0 ma już z marszu szyfrowanie połączenia. Niestety tutaj każdy może się połączyć bez podawania kodu autoryzacji. O ile w tłumie nie powinniśmy się połączyć do innego paska (każdy ma, jak mam nadzieję, unikalny numer MAC), to każdy chętny w zasięgu ~10m (więcej ze specjalistycznym sprzętem) może odczytać nasz puls. Moim zdaniem to nie stanowi problemu w większości przypadków.Częstotliwość pomiaru... trudno mi się wypowiedzieć, ale endomondo nie raportuje zbyt częstej zmiany pulsu. Tak raz na 10 sekund może na oko? Szału nie ma ale wystarczy. Ważne, że sygnału nie gubi. Jak ktoś chce pomiar na bieżąco to kupi coś innego (ale bateria starczy pewnie na max tydzień).
Bateria
Standardowo CR2032. Pasek przychodzi z baterią, która jest podłączona - to świadczy, że możemy bez obaw zostawić pasek w szufladzie na dłuższy czas a bateria nie padnie. Obstawiam 6-24 miesięcy nieprzerwanej pracy na jednej baterii.Jak by ktoś chciał kupić polar H6 lub podobny to tam podobno bateria działa tydzień :(
Podsumowanie
Polecam. W tej kategorii cenowej nie dostaniemy nic lepszego. Ani nawet porównywalnego. Co najwyżej paski z zegarkami pracujące tylko w paśmie ~5kHz (nie da się tego za bardzo połączyć z telefonem). Sigma i Kalenji z obsługą BT4.0 (i ANT+ jeśli ktoś tego jeszcze używa) to wydatek rzędu co najmniej 150 zł.Wednesday, April 22, 2015
Tablet UNU od sferis
Kupiłem niedawno tablet na allegro. Ostro promowany tablet "unu" no name za 199zł. Nowy. W zestawie z kontrolerem gier i air mouse.
Żeby nie było - kupiony od "Sferis-PTR".
Produkt dostałem dziś i częściowo jestem zawiedziony, częściowo zadowolony.
Od razu zaznaczę, że spodziewałem się tandetnego tabletu z chipem RK3188T, kontrolerem i air-mouse'm na podczerwień i/lub kabel.
Całość wsadzona luzem do olbrzymiego pudła (prawie sześcian o boku ~40 cm).
W środku mniejszy ładny karton z zawartością.
Chwilę później w dotyku poczułem fajny ABS (tworzywo z którego jest wykonana obudowa). Faktura w dotyku jak gdyby w ogumieniu (ale to tylko ABS z czymś może napylonym).
Kolejny problem to małe wgniecenie z tyłu obudowy. W necie znalazłem, że niektórzy mieli większe więc to chyba nawet nie wgniecenie przy użytkowaniu tylko już z fabryki tak wyszło :-O
Kolejna warstwa pudła to kontroler, air-mouse, zasilacz, kable (USB i HDMI). Ale o nich później.
Ta "kolejna warstwa" niestety trudno się otwiera. Opakowanie było już na starcie uszkodzone - a do tego zabrudzone.
Etui - czyli jakieś materiałowe opakowanie na... po co takie coś? Ja tego nie rozumiem ale komuś może się przyda?
Kable były spięte w taki sposób, że chyba poprzedni użytkownich ich nie rozpinał - co sugeruje, że mógł to być produkt powystawowy (o czym w aukcji na allegro nie było mowy).
Jeśli miałbym tego używać do celów prywatnych to zainwestował bym parę groszy w "kondoma" (etui czy jak tam zwał). Miłym plusem jest to, że "ogumienie" zawiera również ścianki boczne tabletu. Niestety brakuje drobnej "nadwyżki" wystającej ponad szybę ekranu - dlatego wskazana dodatkowa ochrona.
W środku RockChip RK3188 - obstawiam wersję T (tańsza, wolniejsza ale mniej grzejąca się) ale nie sprawdzę. Poza tym nawet ta okrojona wersja spełni moje oczekiwania.
Niespodziewanie ujrzałem aż dwa porty µUSB type micro-B. Do tego port HDMI type C-mini. Gniazdo µSD (lub transcend flash albo µSDHC jak kto woli). Otworek mikrofonu i gniazdo słuchawkowe.
Do tego oczywiście siatka kryjąca głośnik z przodu.
Kamerki dwie: przednia 2MPix o stałej ostrości, tylna 5MPix z auto-focus'em i LED w roli dodatkowego oświetlenia.
Na dole ciekawe złącze o nieznanym przeznaczeniu (40 pinów, asymetrycznie po 20 na stronę... mneijsza o to).
Przyciski: zasilanie, vol+, vol-.
Bluetooth działa średnio - ani dobrze, ani źle. Czyli wystarczająco.
Oprogramowanie tabletu to osobna kwestia - to będzie dalej.
Według producenta miał być fabrycznie sparowany z tabletem. Niestety ten egzemplarz był używany i musiałem go oddzielnie sparować.
No i 4 LEDy - nie do końca wiem do czego służą druga i czwarta.
Po odwróceniu na klawiaturę funkcja air-mouse wyłącza się - co jest przyjemnym dodatkiem.
Szybko się rozłącza - szkoda, że nie można lepiej kontrolować funkcji usypiania. Ciekawe na ile starczy naładowany akumulator.
Kabel USB-µUSB całkiem fajny - z "płaskim" kablem (podobno mniej się takie plączą).
Zwykły android 4.4.2 skompilowany w wersji testowej (dla mnie super - od razu dostęp do roota i wszystko do debugowania). Wygląda jak cyanogenmod z jakimiś drobnymi dodatkami.
Dziwne rozwiązanie z UI - przycisk HOME przenosi nas do listy aplikacji. Zwykle mamy "pulpit" i z niego przechodzimy do listy aplikacji. Ale chyba nawet mógł bym to polubić.
oczywiście soft-buttons (przyciski back, home, windows jako takie ikonki na ekranie).
Wydaje mi się, że jest jakiś wyciek pamięci bo po kilku chwilach urządzonko zaczyna zamierać i restart pomaga.
Żeby nie było - kupiony od "Sferis-PTR".
Produkt dostałem dziś i częściowo jestem zawiedziony, częściowo zadowolony.
Od razu zaznaczę, że spodziewałem się tandetnego tabletu z chipem RK3188T, kontrolerem i air-mouse'm na podczerwień i/lub kabel.
Przesyłka.
Zamówienie w sobotę, w paczkomacie we wtorek.Całość wsadzona luzem do olbrzymiego pudła (prawie sześcian o boku ~40 cm).
W środku mniejszy ładny karton z zawartością.
Zawartość.
Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to krzywo przyklejona folia - znaczy się był używany i ktoś odkleił folię.Chwilę później w dotyku poczułem fajny ABS (tworzywo z którego jest wykonana obudowa). Faktura w dotyku jak gdyby w ogumieniu (ale to tylko ABS z czymś może napylonym).
Kolejny problem to małe wgniecenie z tyłu obudowy. W necie znalazłem, że niektórzy mieli większe więc to chyba nawet nie wgniecenie przy użytkowaniu tylko już z fabryki tak wyszło :-O
Kolejna warstwa pudła to kontroler, air-mouse, zasilacz, kable (USB i HDMI). Ale o nich później.
Ta "kolejna warstwa" niestety trudno się otwiera. Opakowanie było już na starcie uszkodzone - a do tego zabrudzone.
Etui - czyli jakieś materiałowe opakowanie na... po co takie coś? Ja tego nie rozumiem ale komuś może się przyda?
Kable były spięte w taki sposób, że chyba poprzedni użytkownich ich nie rozpinał - co sugeruje, że mógł to być produkt powystawowy (o czym w aukcji na allegro nie było mowy).
Tablet
Sam tablet wykonany jest całkiem ładnie. Tylna (nie tylnia) płyta to tworzywo sztuczne imitujące szczotkowaną stal. Posiada małe wgniecenie.Jeśli miałbym tego używać do celów prywatnych to zainwestował bym parę groszy w "kondoma" (etui czy jak tam zwał). Miłym plusem jest to, że "ogumienie" zawiera również ścianki boczne tabletu. Niestety brakuje drobnej "nadwyżki" wystającej ponad szybę ekranu - dlatego wskazana dodatkowa ochrona.
W środku RockChip RK3188 - obstawiam wersję T (tańsza, wolniejsza ale mniej grzejąca się) ale nie sprawdzę. Poza tym nawet ta okrojona wersja spełni moje oczekiwania.
Niespodziewanie ujrzałem aż dwa porty µUSB type micro-B. Do tego port HDMI type C-mini. Gniazdo µSD (lub transcend flash albo µSDHC jak kto woli). Otworek mikrofonu i gniazdo słuchawkowe.
Do tego oczywiście siatka kryjąca głośnik z przodu.
Kamerki dwie: przednia 2MPix o stałej ostrości, tylna 5MPix z auto-focus'em i LED w roli dodatkowego oświetlenia.
Na dole ciekawe złącze o nieznanym przeznaczeniu (40 pinów, asymetrycznie po 20 na stronę... mneijsza o to).
Przyciski: zasilanie, vol+, vol-.
Bluetooth działa średnio - ani dobrze, ani źle. Czyli wystarczająco.
Oprogramowanie tabletu to osobna kwestia - to będzie dalej.
"Kontroler gier"
Posiada:- 2 analogowe drążki
- 4 przyciski D-pad'a
- 4 przyciski akcji (A,B,X,Y)
- 2 przyciski start/select
- przycisk w(y)łączenia/synchronizacji
- przyciski pod palce wskazujące
- przyciski back, home, menu (to do androida w końcu)
- przyciski na dole pod palce wskazujące - z tego co widzę to chyba analogowe
- przełącznik digital/analog/cloud (nie bardzo wiem do czego ta ostatnia opcja)
- otworek na "reset" - raczej trudno go wcisnąć (potrzebny drut o długości >1cm i średnicy poniżej 1mm)
Według producenta miał być fabrycznie sparowany z tabletem. Niestety ten egzemplarz był używany i musiałem go oddzielnie sparować.
No i 4 LEDy - nie do końca wiem do czego służą druga i czwarta.
Air-mouse
Typowy air-mouse 6-osiowy (6-axis).Po odwróceniu na klawiaturę funkcja air-mouse wyłącza się - co jest przyjemnym dodatkiem.
Szybko się rozłącza - szkoda, że nie można lepiej kontrolować funkcji usypiania. Ciekawe na ile starczy naładowany akumulator.
Kable
Kabel HDMI wygląda typowo. Szału ni ma.Kabel USB-µUSB całkiem fajny - z "płaskim" kablem (podobno mniej się takie plączą).
Zasilacz
Typowy zasilacz USB 2A. Europejska wtyczka.Oprogramowanie tabletu
Tutaj niestety nie ma szału.Zwykły android 4.4.2 skompilowany w wersji testowej (dla mnie super - od razu dostęp do roota i wszystko do debugowania). Wygląda jak cyanogenmod z jakimiś drobnymi dodatkami.
Dziwne rozwiązanie z UI - przycisk HOME przenosi nas do listy aplikacji. Zwykle mamy "pulpit" i z niego przechodzimy do listy aplikacji. Ale chyba nawet mógł bym to polubić.
oczywiście soft-buttons (przyciski back, home, windows jako takie ikonki na ekranie).
Wydaje mi się, że jest jakiś wyciek pamięci bo po kilku chwilach urządzonko zaczyna zamierać i restart pomaga.
Wydajność
Wydajność to RK3188. Nie szpanuj mi tu jakimiś debilo-punktami czy imbecylo-markami. To jest RK3188 i tyle. Do tego zapewne kiepskia komunikacja z pamięcią flash i tylko 1GB RAM. To cały i wyjątkowo kompletny opis wydajności tego ustrojstwa.Podsumowanie
Kabel µUSB wyceniam na jakieś 10zł. Air-mouse na 40zł. Kontroler na 50zł. Tak więc sam tablet na RK3188 za 100zł to niezły deal :) Nawet jeśli sferis nie ujawniło, że to produkt powystawowy.Monday, December 22, 2014
Krótkie podsumowanie ostatnich miesięcy
Zbliża się koniec roku 2014 więc można się pokusić o krótkie podsumowanie...
Dużo się działo i nie wszystko pamiętam ale ostatnimi czasy miały miejsce następujące ważne wydarzenia:
No i nadal mam wrażenie, że są jakieś ważne sprawy, o których się nam nie mówi... ale ja nie ogląam odmóżdżacza zwanego telewizją więc nie wiem...
Dużo się działo i nie wszystko pamiętam ale ostatnimi czasy miały miejsce następujące ważne wydarzenia:
- próba zmiany konstytucji
- wyciekły informacje, że politycy okradają społeczeństwo... niby żadna nowość ale ktoś to nagłośnił...
- tzw. afera madrycka - posłowie kasują diety na poczet przejażdżki za granicę a podróżują tanimi liniami lotniczymi... pomimo, że mają za darmo komunikację publiczną, samochody służbowe i wiele innych możliwości
- tzw. afera taśmowa - przekręty polityków ustalane w restauracji gdzie politycy jedząc super drogie żarcie na koszt podatników dymali społeczeństwo
- premier opuścił polskę i ruszył do Europy - dostał lepszą fuchę za granicą a w naszym powalonym kraju robili mu tylko pod górkę (osobiście uważam, że nie spisał się ale starał się i za to należy mu się szacunek)
- pewne tematy zostały zamiecione pod dywan w związku z wyborami nowego rządu... na przykład kościelne chieny chcą się dorwać do kasy
- afera z platformą wyborczą - systemem, który tani nie był a wykonanie go powierzono firmie która dostarczyła produkt niezwykle niskiej jakości (polska chyba jeszcze nie dorosła do informatyzacji)
- rząd polski pod przywództwem premiera Tuska miał oszczędzać
- skończyło się na krótkowzrocznej polityce - większość urzędników nie rozumie jak powinna wyglądać polityka oszczędności...
- można spasionego grubasa odchudzać nie dając mu jeść (takie podejście reprezentują politycy) - w polsce w tym roku ilość urzędników ponownie rośnie więc grubas dostał jeszcze więcej żarcia niż przed rokiem
- jak ktoś jest gruby to może wykorzystać masę tłuszczową w celu wytworzenia tkanki mięśniowej przez co schudnie i stanie się fajniejszym (tak to powinno wyglądać) - w polsce ładujemy kasę w niedoróbki typu niedziałających lotnisk, niesprawnych autostrad czy portalu internetowego dla bezdomnych kosztującego grube miliony
- deficyt budżetowy nie w smak pasibrzuchom i pijawkom (tak to wygląda w rządzie polskim)i dlatego próbuje się zaklinać rzeczywistość
- pieniądze które wcześniej miały być inwestowane w emerytury obywateli zostały sprytnie przekazane do ZUS (najtrafniej było by powiedzieć, że rząd okradł OFE)
- pieniądze zamiast do przedsiębiorców trafiały z powrotem do rządu (obligacje)
- rząd jak wiadomo jest niegospodarny więc tych pieniędzy nie potrafi wykorzystać - tylko je przeje
- skoro rząd nie potrafi wykrozystać tych pieniędzy to rośnie dziura budżetowa
- po drodze zarabia cała masa ludzi w rządzie (dlatego rząd nie jest w stanie inwestować - mamy polityków i ich rodziny)
- polityka polski jest anty-ludzka więc nie opłaca się tutaj inwestować w rozwój a tylko w wyniszczającą gospodarkę eksploatacyjną / niewolniczą
- do kraju wchodzą duże korporacje (nie płacą tutaj podatków)
- wyniszcza się małe i średnie przedsiębiorstwa
- zostaje utrzymana podwyższona stawka VAT i innych podatków
- rządzący zdają się nie dostrzegać, że to podcinanie gałęzi na której się siedzi
- skarbówka szykuje się do jeszcze bardziej brutalnego okradania obywateli
- plan 80% - czyli 80% kontroli podatkowych ma się kończyć upadkiem małych i średnich firm poprzez nałożenie morderczych kar finansowych
- projekt okradania obywateli którzy nie trzymają dokumentacji 10 lat wstecz (skarbówka miała by narzucać kary finansowe jeśli ktoś nie może udokumentować dochodów za ostatnie X lat wstecz extra)
- wprowadzony w 2014 roku ograniczenie na odpis VAT na auto służbowe (przepisy tak syfne, że mało kto się odważył na odpisa całości obawiając się najazdu skarbówki która na siłę coś znajdzie) ma być rozszerzony na inne wydatki
- inwestycja w fotoradary (które miały ograbić kierowcór) nie wypaliła - co zwiększyło dziurę budżetową
- ciekawa wypowiedź prezydenta... który chciałby aby urzędnicy byli dla obywatela a nie na odwrót
- brawo panie prezydencie - oby coś z tego wyszło
- skończyło się źródełko kasy dla nieuczciwych komorników - e-sądy mają sprawdzać PESEL więc nie można już okradać obywateli za długi innych ludzi o zbieżnym imieniu tudzież czymkolwiek
- SKOKi wyprowadziły już kasę z Polski - czas na spektakularne plajty i pogrążenie obywateli w długach
- firmy pożyczkowe nadal prężnie zadłużają obywateli i wyciągają kasę z kraju (chociaż większość naiwnych już straciła wszystko co mieli i coraz trudniej złapać jeleni)
- podniesienie kwoty ZUS (poprzez podniesienie minimalnej krajowej)
- waloryzacja rent i emerytur o śmieszną kwotę
- bardzo drogie wprowadzenie poprawek do sstemów informatycznych ZUS, których utrzymanie podrożało już z ~2mln zł dziennie na ~4mln dziennie
- coraz częstsze głosy, że obywateli trzeba okradać jeszcze bardziej bo nie mają za co żyć więc nie odkładają na swoje emerytury i rządzący nie mają na swoje zachcianki
- podobała mi się jedna głęboka wypowiedź w internecie wg. której wzrost gospodarczy musi wyjść z pracy (ale chodzi tutaj o więcej ludzi pracujących a nie to co się nam próbuje wciskać), większej wydajności pracy (ponownie - oznacza to np. mniejsze obciążenia ze strony rządu) lub z inwestycji (a jak już wspomniałem nasz rząd inwestuje w swoje zachcianki a nie w lepszą przyszłość)
- ustawa o zmniejszeniu opłaty za transakcje bezgotówkowe - banki będą musiały to (oraz niską inflację) odbić sobie na klientach (czyli znowu obywatel dostanie w dupę)
- rząd polski nadal uniemożliwia inwestycje w produkcję energii
- korzysta na tym kilku wybrańców rządzących światkeim energetycznym w kraju
- górnictwo nadal jest bardzo opłacalnym zawodem
- pomimo usilnych starań naszego rządu polska staje się innowacyjna na tle świata - to zasługa obywateli a nie ich rządu, który juz dawno temu poszedł w innym kierunku i przestał reprezentować obywateli
- polacy przysłowiowymi murzynami europy
- cena informatyków w Indiach już dawno przekroczyła cenę informatyka w PL
- rowotnicy niewykralifikowani w PL chyba są najtańszymi w europie...
- jakieś tam myki z wprowadzeniem GMO na rynek... ale tego lobbyści nie przepchnęli (jeszcze)
- upublicznienie informacji o więzieniach USA w polsce
- podejrzanych (!) o terroryzm torturowano z pominięciem jakichkolwiek ustaleń międzynarodowych
- ACTA z 2012 - i jej kontynuacja - potajemna zmowa bogatych korporacji które chciały mieć nieograniczoną władzę nad światem... a formalnie to firmy dymające wszelkich twórców chciały aby uznać za zbrodnię ściganą z urzędu (poza obowiązującymi przepisami prawnymi) sytuację gdy ktoś nie daje im zarobić
- w polsce planuje się wprowadzenie podatku od wszystkiego - który miałby być przekazany jako danina dla owych bogatych korporacji (w polsce zaiks i podobne)
- włamanie na serwery Sony
- nie do końca wiadomo czy Sony zaniedbało bezpieczeństwo, czy też padło ofiarą potężnego cyber-ataku
- rządy dociskają coraz bardziej banki (które jak dotąd radziły sobie całkiem nieźle stosując m.in. podobnie do rządów kreatywną księgowość lecz z dużo lepszym skutkiem) i dlatego na świecie (i w kraju) obserwujemy scalanie się się banków w coraz większe instytucje międzynarodowe
- afera z podsłuchami USA - ktoś się zorientował, że USA szpieguje wszystkich i wszystko... a po chwili sytuacja ucichła ponieważ wyszło na jaw, że inne państwa też szpiegują
- Niemcy nadal są rozdrażnione ponieważ podsłuchiwano p. Angelę Merkel
- konflikt Syryjski
- Nie do końca znane są pewne aspekty... krążą poglądy, że ma to związek ze światową polityką
- Afryka coraz częściej celem inwestycji dużych korporacji
- Afryka i konflikty zbrojne na tle religijnym
- Afryka i epidemia eboli
- narastające konflikty na tle religijnym (głównie agresywny islam jest przyczyną ruchów antyislamskich)
- narastająca krytyka homoseksualizmu (i podobnych)
- tzw. cyberprzestępczość - nasilające się ataki poprzez internet (często przy współudziale rządów różnych państw) co zagraża finansom szarych obywateli jak i światowym oraz obecnemu modelowi finansowemu świata
- Chiny wysuwają się na prowadzącą gospodarkę światową
- incydent na Ukrainie, konflikt zbrojny z udziałem Rosji oraz bierna postawa Unii Europejskiej
- Unia Europejska wprowadza sankcje na Rosję
- Rosja zamyka się na Unię Europejską
- wyciekają coraz to nowsze namacalne dowody na agresję Rosji
- potężny spadek wartości rubla
- ceny ropy spadają
- całość jest bardzo sprawnie przeprowadzoną operacją o podłoży geopolitycznym
- Japonia na krótko pokonała deflację... niestety szybko wrócili na stare graty
- inflacja spada - deflacja się szerzy
- w Chinach wysoka inflacja
- cena ropy nadal jest zbijana więc być może uda się zbić deflację
- mistrzostwa jakieśtam w piłce nożnej
- kilka osiągnięć w zakresie podboju kosmosu... ale jakoś o tym cicho
- w Unii Europejskiej nasilają się ruchy antyunijne
- upadek kilku krajów ze strefy Euro - co ma wpływ na innych członków
- NASA dokonuje kilku niesamowitych odkryć... między innymi udowodniono, że można stworzyć silnik napędzający prz odrzutu cząsteczkowego a jedynie poprzez energię
- zbliża się obrót osi magnetycznej Ziemii
- aktywność Słońca wzrasta
- jeszcze zapomniałem na pewno coś dopisać
No i nadal mam wrażenie, że są jakieś ważne sprawy, o których się nam nie mówi... ale ja nie ogląam odmóżdżacza zwanego telewizją więc nie wiem...
Saturday, October 11, 2014
Telewizory manta - krótki test
No to sprawdziłem telewizory Manta LED3902 i LED22cośtam.
To sprzęt z niższej półki - więc na początku nie nastawiam się na wiele. Jednocześnie sam nie oglądam TV więc nie będę oceniać telewizji ani też sygnału TV.
LED3902 to TV który można było kupić za ~900zł (w promocji rekord widziałem za ~600zł) i posiada on wymiary ekranu(!) 85cm x 48cm czyli jakieś 38". Producent stosuje ten sam chwyt co wszyscy inni producenci - podaje wymiary całości telewizora z ramką zamiast obszaru widzialnego.
TV to LED. Co to oznacza? Niewiele. Większość ludzi nie odróżnia od siebie literek - wie tylko co im się wmawia, że należy kupić. I tak LED to na prawdę zazwyczaj TFT TN LED podczas gdy LCD to zazwyczaj TFT TN cokolwiek. Co więc oznacza LED? To tylko rodzaj podświetlenia - użyte są diody świecące zamiast świetlówek, katod czy czegoś innego. Jako, że głupi ludzie kupują LED bo to "nowsze" i "fajnie brzmi" to producenci stosują podświetlenie nie-LED tylko w najtańszych odbiornikach sygnału radiowo telewizyjnego zwanych telewizorami (poza nielicznymi wyjątkami).
Obraz. Tak na prawdę na świecie jest niewielu producentów "tego, co odpowiada za wyświetlanie obrazu". Chyba kilkudziesięciu (z czego paru zabiera większość rynku).Obraz jest ładny, kolory ok (nie ma żadnej technologu typu "ultra-extreme-high-color-plus" ani podobnych ściem). Kąt widzenia dobry - na pewno powyżej 80 stopni (co oznacza, że nie trzeba siedzieć naprzeciwko ekranu i wszystko widać ładnie - w tańszych monitorach obraz i kolory zmieniają się na gorsze jeśli nie siedzimy naprzeciwko).
Złącza/porty czyli gniazdka, jakie są w TV. Są aż 3 HDMI, jest CI i kilka innych. Wszystko, czego potrzeba. Nie patrz na to że jeden odbiornik ma o 1.39 gniazdka do podłączenia kawy więcej niż inny - i tak tego nie użyjesz.
Pilot. Mógłby być lepszy i w jakimś standardzie ale działa więc nie ma co narzekać.
Ekran ma rozdzielczość 1920x1080 (czyli razem 20073600 punktów) - czyli Full HD i o to warto zadbać kupując monitor/telewizor. Może być i więcej ale obecnie cena rośnie wtedy niewspólmiernie szybko.
Złącza HDMI. Podobno obługują coś, co się nazywa "HDPC" więc nie jest źle. Ale większość producentów o tym nie pisze w dokumentacji. Osobiście nie lubię tej "technologii" ale skoro jest to nie narzekam.
Karta CI. Są z tym problemy. Niby działa (wg. internetu lepiej niż w innych mantach) ale są problemy (np. polskie krzaczki, czasem samoczynny restart telewizora). Ale DVB-C działa.
Czas włączenia. Tutaj jest średnio. Po włączeniu odbiornika czekamy jakieś 5 sekund zanim ujrzymy pożądany obraz. Mogłoby być lepiej.
3D. Tego nie ma.
Podsumowując: Telewizor Full HD 38" z DVB-T, CI (DVB-C), HDMI, ładnymi kątami widzenia za 600zł. Konkurencja może mieć trochę lepsze ale ceną się nie zbliżą. Jak dla mnie bomba.
Teraz spójrzmy na tańszy (~400zł) model LED22cośtam. Kąty paskudne, tylko 1xHDMI. Nie wiem jak reszta ale już wolę kolejny model LED3901 za 600zł.
To sprzęt z niższej półki - więc na początku nie nastawiam się na wiele. Jednocześnie sam nie oglądam TV więc nie będę oceniać telewizji ani też sygnału TV.
LED3902 to TV który można było kupić za ~900zł (w promocji rekord widziałem za ~600zł) i posiada on wymiary ekranu(!) 85cm x 48cm czyli jakieś 38". Producent stosuje ten sam chwyt co wszyscy inni producenci - podaje wymiary całości telewizora z ramką zamiast obszaru widzialnego.
TV to LED. Co to oznacza? Niewiele. Większość ludzi nie odróżnia od siebie literek - wie tylko co im się wmawia, że należy kupić. I tak LED to na prawdę zazwyczaj TFT TN LED podczas gdy LCD to zazwyczaj TFT TN cokolwiek. Co więc oznacza LED? To tylko rodzaj podświetlenia - użyte są diody świecące zamiast świetlówek, katod czy czegoś innego. Jako, że głupi ludzie kupują LED bo to "nowsze" i "fajnie brzmi" to producenci stosują podświetlenie nie-LED tylko w najtańszych odbiornikach sygnału radiowo telewizyjnego zwanych telewizorami (poza nielicznymi wyjątkami).
Obraz. Tak na prawdę na świecie jest niewielu producentów "tego, co odpowiada za wyświetlanie obrazu". Chyba kilkudziesięciu (z czego paru zabiera większość rynku).Obraz jest ładny, kolory ok (nie ma żadnej technologu typu "ultra-extreme-high-color-plus" ani podobnych ściem). Kąt widzenia dobry - na pewno powyżej 80 stopni (co oznacza, że nie trzeba siedzieć naprzeciwko ekranu i wszystko widać ładnie - w tańszych monitorach obraz i kolory zmieniają się na gorsze jeśli nie siedzimy naprzeciwko).
Złącza/porty czyli gniazdka, jakie są w TV. Są aż 3 HDMI, jest CI i kilka innych. Wszystko, czego potrzeba. Nie patrz na to że jeden odbiornik ma o 1.39 gniazdka do podłączenia kawy więcej niż inny - i tak tego nie użyjesz.
Pilot. Mógłby być lepszy i w jakimś standardzie ale działa więc nie ma co narzekać.
Ekran ma rozdzielczość 1920x1080 (czyli razem 20073600 punktów) - czyli Full HD i o to warto zadbać kupując monitor/telewizor. Może być i więcej ale obecnie cena rośnie wtedy niewspólmiernie szybko.
Złącza HDMI. Podobno obługują coś, co się nazywa "HDPC" więc nie jest źle. Ale większość producentów o tym nie pisze w dokumentacji. Osobiście nie lubię tej "technologii" ale skoro jest to nie narzekam.
Karta CI. Są z tym problemy. Niby działa (wg. internetu lepiej niż w innych mantach) ale są problemy (np. polskie krzaczki, czasem samoczynny restart telewizora). Ale DVB-C działa.
Czas włączenia. Tutaj jest średnio. Po włączeniu odbiornika czekamy jakieś 5 sekund zanim ujrzymy pożądany obraz. Mogłoby być lepiej.
3D. Tego nie ma.
Podsumowując: Telewizor Full HD 38" z DVB-T, CI (DVB-C), HDMI, ładnymi kątami widzenia za 600zł. Konkurencja może mieć trochę lepsze
Teraz spójrzmy na tańszy (~400zł) model LED22cośtam. Kąty paskudne, tylko 1xHDMI. Nie wiem jak reszta ale już wolę kolejny model LED3901 za 600zł.
Tuesday, October 7, 2014
2014-10-07, building CyanogenMod
I tried building CyanogenMod 10 onto my device Samsung GT-N7100 "Note II".
After going through some difficulties I managed to do this.
Steps needed:
# Accept that samsung won't support you in any way :( no guarantee or anything like this
# Download and install ADT (Android SDK)
## Run it and download chosen version of SDK
## Update your PATH so that "adb" command works (ex. 'export PATH="$PATH:$HOME/adb/bin"')
# Download and install "repo" command
# Download CyanogenMod repo
# From a built-by-somebody-else CyanogenMod extract "blobs" (binary proprietary closed-source objects compiled for your telephone)
## Run device/.../extract-files.sh while the device with CyanogenMod is connected (I extracted the files from an image) - I'm a bit concerned as the files are not the same as in samsung's release
## If there is a build issue during build as some targets cannot be built with "No rule to make target ... .so" then you might be missing some blobs here
## I found it a difficult step... the blobs should go to more than 1 directory - "strace" is your friend (although you should avoid it and just follow the messages reported by make)
## Probably I've messed out something but I have faced some issue solved by a "cp libTVOut.so /home/cm/bld/src/target/product/n7100/obj/lib/"
### And I did "cp libOpenSLES.so /home/cm/bld/src/target/product/n7100/obj/lib/" too
### and cp * ~cm/src/vendor/samsung/smdk4412-common/proprietary/system/lib/
# Set the environment (variables, shell functions, etc.)
## . device/.../envsetup.sh
# Build the system
## Sometimes it might be required that you download or make your own device configuration... especially when your manufacturer marketing people said "open source device" and gave no sh*t to release the source... I hate marketing people whi are driven only by $$$
## brunch n7100 #You might use other commands as lunch, breakfast, make, ...
### brunch is breakfast+lunch... many tools combined into 1...
# Install the image (should be inside of "out" or whatever you set it... I've used to set the out dir to ~/bld while every source I used had its own user like ~cm or ~aosp or ~omni or ...)
At the end...
Looking at my experience, trainings and job... I'm an Oracle guy.
But looking at how people are seeing me... And how some friend described my skills... I'm the scripts guy with tremendous experience in shell scripts. Should I go this way?
If I should go with shell... I would prefer to do my own implementation which would:
- be more reliable
- have error handling built-in
- have debugging built-in
- have logging built-in
- be more system independent
- have strict in/out methodology powerful enough to replace current shell limitations
- have multi-threading in mind from the beginning
and probably be more secure than current systems... which are using shell without knowing its roots and how durable it is.
Cross your fingers - if I couls make this then... possibly opensource world could get a bit better.
After going through some difficulties I managed to do this.
Steps needed:
# Accept that samsung won't support you in any way :( no guarantee or anything like this
# Download and install ADT (Android SDK)
## Run it and download chosen version of SDK
## Update your PATH so that "adb" command works (ex. 'export PATH="$PATH:$HOME/adb/bin"')
# Download and install "repo" command
# Download CyanogenMod repo
# From a built-by-somebody-else CyanogenMod extract "blobs" (binary proprietary closed-source objects compiled for your telephone)
## Run device/.../extract-files.sh while the device with CyanogenMod is connected (I extracted the files from an image) - I'm a bit concerned as the files are not the same as in samsung's release
## If there is a build issue during build as some targets cannot be built with "No rule to make target ... .so" then you might be missing some blobs here
## I found it a difficult step... the blobs should go to more than 1 directory - "strace" is your friend (although you should avoid it and just follow the messages reported by make)
## Probably I've messed out something but I have faced some issue solved by a "cp libTVOut.so /home/cm/bld/src/target/product/n7100/obj/lib/"
### And I did "cp libOpenSLES.so /home/cm/bld/src/target/product/n7100/obj/lib/" too
### and cp * ~cm/src/vendor/samsung/smdk4412-common/proprietary/system/lib/
# Set the environment (variables, shell functions, etc.)
## . device/.../envsetup.sh
# Build the system
## Sometimes it might be required that you download or make your own device configuration... especially when your manufacturer marketing people said "open source device" and gave no sh*t to release the source... I hate marketing people whi are driven only by $$$
## brunch n7100 #You might use other commands as lunch, breakfast, make, ...
### brunch is breakfast+lunch... many tools combined into 1...
# Install the image (should be inside of "out" or whatever you set it... I've used to set the out dir to ~/bld while every source I used had its own user like ~cm or ~aosp or ~omni or ...)
At the end...
Looking at my experience, trainings and job... I'm an Oracle guy.
But looking at how people are seeing me... And how some friend described my skills... I'm the scripts guy with tremendous experience in shell scripts. Should I go this way?
If I should go with shell... I would prefer to do my own implementation which would:
- be more reliable
- have error handling built-in
- have debugging built-in
- have logging built-in
- be more system independent
- have strict in/out methodology powerful enough to replace current shell limitations
- have multi-threading in mind from the beginning
and probably be more secure than current systems... which are using shell without knowing its roots and how durable it is.
Cross your fingers - if I couls make this then... possibly opensource world could get a bit better.
Subscribe to:
Posts (Atom)